Justyna i Dominik

Sesja narzeczeńska nad jeziorem

Uwielbiam robić sesje zdjęciowe w miejscach ważnych i wyjątkowych dla moich klientów. Gdy jest taka okazja to bardzo chętnie z niej korzystam, zwłaszcza jeżeli chodzi o sesje narzeczeńską. Tak właśnie było w przypadku Justyny i Dominika. To miejsce jest dla nich wyjątkowe, ponieważ tam właśnie odbyła się ich pierwsza randka oraz jest to miejsce ich zaręczyn.

Wyjazd na plener to zawsze ryzyko, szczególnie w miesiące jesienne, pogoda może się w każdej chwili popsuć. Nie pomagają tu nawet prognozy i aplikacje nie zawsze dają radę ;) Mieliśmy pecha, akurat pogoda nam nie dopisała, było pochmurno i słońce szybko schowało się za chmurami, niekiedy tez mżawka nas zaskoczyła ale nie jest to powód do wymówek. Niekiedy taki właśnie dzień dodaje klimatu. ;)

Justyna i Dominik swoją miłością i poczuciem humoru "rozgrzali" ten wieczór, że nikomu nie przeszkadzały ciemne chmury. Są to osoby pełne energii. Najważniejsze było to, że byli w swoim miejscu, w tym wyjątkowym, a wtedy zawsze budzą się te dobre emocje i wspomnienia. ;)

Ciąg dalszy historii Justyny i Dominika znajdziecie tu. :)