Sesja narzeczeńska w stajni

Kiedy para widoczna na zdjęciach poprosiła mnie o sesje to od razu pomyślałem o stajni, wiedziałem jak bardzo kochają konie, więc trudno mi było wyobrazić sobie inne miejsce. Tak więc też się stało, miejsce bardzo urokliwe i piękne. Panował tam klimat, który ja osobiście lubię. Wszystko w klimacie rustykalnym. Cegiełka była, poroże było, drewno było. Po prostu idealnie!

Na dworze było bardzo zimno, ja ubrany w kurtkę i szalik... a modele jak widać, dzielnie pozowali w cienkich koszulkach! Czego się nie robi dla zdjęć ;)

Zimno było, ale wszyscy mieli uśmiech na twarzy, łącznie z koniem. ;)